Nalewka ze śliwek - ŚLIWKÓWKA

  


Dziś przedstawiam Wam sprawdzony przepis na pyszną nalewkę ze śliwek. Sezon w pełni a właśnie uświadomiłam sobie, że mam w szufladzie sprawdzony przepis mojej babci.

Pamiętam kiedy wyciągnęła ją pierwszy raz na imieninach dziadka. W zależności kto co lubi, mi akurat podszedł ten smak.

Powiem Wam jedno - nie powinno jej zabraknąć na bożonarodzeniowym stole!



   Pamiętajcie aby uprzednio przygotować niezbędne akcesoria. I tak przydadzą się nam:

  • Słój (do zakupienia tu - klik) lub balon (klik)
  • Gęste sitko (klik)
  • Butelki (klik)
  • Pirosiarczyn do odkażenia słojów oraz butelek (klik)
   Jest to najprostszy przepis na nalewkę. Bez zbędnych dodatków i udziwnień.

PRZEPIS NA ŚLIWKÓWKĘ

1kg śliwek węgierek
0,5 litra spirytusu
0,5 litra wódki
0,5 kg cukru



  1. Śliwki najpierw dokładnie myjemy, przekrajamy na pół i razem  z  pestkami zalewamy w słoju spirytusem i wódką.
  2. Na początek kładziemy w ciepłym miejscu na kilka dni, następnie odkładamy do chłodniejszego miejsca i macerujemy 1 miesiąc. Maceracja to rozmiękczanie owoców przez ich długotrwałe moczenie w alkoholu.
  3. Po tym czasie zlewamy nalewkę, śliwki zasypujemy cukrem i odstawiamy również na miesiąc, potrząsając słojem co jakiś czas, aby cukier się rozpuścił.
  4. Po tym czasie łączymy uprzednio zlany alkohol i syrop ze śliwek.
  5. Przecedzamy przez bardzo gęste sitko lub przefiltrowujemy przez gazę, ewentualnie bardziej dokładnie przez filtr do kawy, ale jest to czasochłonne.
  6. Nalewkę rozlewamy do butelek.



Nalewki powinny leżakować parę miesięcy w butelce przed spożyciem a same śliwki można wykorzystać np do deserów lub na jesienno-zimową chandrę. Ogólna zasada jest taka, że im dłużej leży tym bardziej przegryza się alkohol z owocami.